Grillowanie bez mięsa to nie tylko alternatywa, ale prawdziwa kulinarna przygoda! Ten artykuł to Twój przewodnik po świecie wegetariańskich przysmaków z rusztu, pełen inspiracji, sprawdzonych przepisów i praktycznych wskazówek, które sprawią, że Twój bezmięsny grill będzie niezapomniany.
Wegetariański grill to bogactwo smaków odkryj najlepsze warzywa, sery i gotowe alternatywy!
- Najpopularniejsze warzywa na grilla to szparagi, cukinia, papryka, pieczarki, bataty i kalafior.
- Ser halloumi, oscypek i camembert to sprawdzone hity, a tofu stanowi świetną wegańską alternatywę.
- Kluczem do smaku są odpowiednie marynaty, bazujące na oliwie, sosie sojowym czy occie balsamicznym.
- Rynek oferuje szeroki wybór gotowych roślinnych kiełbasek i burgerów dla oszczędności czasu.
- Pamiętaj o dodatkach: świeże sałatki, domowe sosy i grillowane pieczywo dopełnią posiłek.
- Unikaj najczęstszych błędów, takich jak zbyt małe kawałki warzyw czy krótkie marynowanie, by cieszyć się idealnym smakiem.
Dlaczego wege grill zyskuje na popularności w Polsce?
Zauważam, że grillowanie bez mięsa to już nie tylko niszowy trend, ale prawdziwa rewolucja na polskich podwórkach i balkonach. W ostatnich latach wegetarianizm i fleksitarianizm zyskują na popularności w zawrotnym tempie, co naturalnie przekłada się na nasze kulinarne wybory. Coraz więcej osób szuka zdrowszych, lżejszych i bardziej różnorodnych alternatyw dla tradycyjnych mięsnych potraw, zwłaszcza w sezonie grillowym. To ekscytująca zmiana, która otwiera drzwi do zupełnie nowych smaków i doświadczeń.
Szacuje się, że w Polsce ponad 3 miliony osób deklaruje się jako wegetarianie lub weganie, a znacznie większa grupa (tzw. fleksitarianie) świadomie ogranicza spożycie mięsa. Trend ten nasila się szczególnie w sezonie grillowym, gdy poszukiwane są zdrowsze i lżejsze alternatywy.
Dla mnie to jasny sygnał, że Polacy są coraz bardziej otwarci na kulinarne eksperymenty i świadome odżywianie. Wegetariański grill to idealna odpowiedź na te potrzeby, oferując bogactwo smaków i możliwości, o których jeszcze kilka lat temu mało kto myślał.
Podstawowe zasady, czyli jak przygotować idealnego grilla dla jaroszy
Zanim zanurzymy się w świat warzyw i serów, musimy pamiętać o kilku podstawowych zasadach, które są kluczem do sukcesu każdego wegetariańskiego grilla. Przede wszystkim, czystość rusztu to podstawa. Resztki po mięsie mogą nie tylko zepsuć smak delikatnych warzyw, ale też być problemem dla osób unikających mięsa z powodów etycznych. Zawsze zaczynam od dokładnego wyczyszczenia rusztu.
Kolejna kwestia to temperatura. Warzywa i sery często wymagają nieco innej temperatury niż mięso zazwyczaj niższej i bardziej stabilnej. Ważne jest, aby nie przypalić delikatnych składników. Jeśli grillujesz zarówno mięso, jak i warzywa, pomyśl o wydzieleniu oddzielnych stref na ruszcie lub grillowaniu w dwóch turach, aby uniknąć krzyżowego zanieczyszczenia smakami. Odpowiednie przygotowanie to podstawa, która zapewni nam idealne rezultaty i pełnię smaku.

Warzywa na grilla: które sprawdzą się najlepiej na ruszcie?
W świecie wegetariańskiego grilla warzywa odgrywają główną rolę. Ich różnorodność pozwala na stworzenie prawdziwej feerii smaków i kolorów. Od klasyków, które zawsze się sprawdzają, po mniej oczywiste, ale równie pyszne propozycje możliwości są niemal nieograniczone.
Klasyki, które zawsze się sprawdzają: cukinia, papryka, pieczarki
Jeśli chodzi o warzywa, które zawsze goszczą na moim wegetariańskim grillu, to prym wiodą szparagi, kukurydza, cukinia, bakłażan, papryka i pieczarki. Szparagi wystarczy skropić oliwą i posypać solą, by po kilku minutach stały się delikatne i aromatyczne. Kukurydza w kolbie, owinięta folią, piecze się powoli, stając się słodka i soczysta. Cukinię i bakłażana kroję w grube plastry, by nie straciły kształtu i dobrze się zgrillowały. Papryka, zwłaszcza czerwona i żółta, po upieczeniu nabiera słodyczy i staje się miękka, idealna do sałatek lub jako samodzielna przekąska. Pieczarki, szczególnie duże portobello, to prawdziwy hit ich mięsista tekstura doskonale imituje mięso, a po zamarynowaniu stają się niezwykle aromatyczne.
Mniej oczywiste wybory dla koneserów: steki z kalafiora i boczniaków
Dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż klasyki, polecam bataty, steki z kalafiora i boczniaki. Bataty, pokrojone w grube plastry lub frytki, po ugrillowaniu stają się słodkie i lekko karmelizowane pyszna alternatywa dla ziemniaków. Steki z kalafiora to prawdziwe odkrycie! Wystarczy pokroić cały kalafior w plastry o grubości około 1,5-2 cm, zamarynować i grillować, aż będą miękkie w środku i lekko przypieczone z zewnątrz. Ich delikatny smak doskonale komponuje się z wyrazistymi marynatami. Natomiast boczniaki, dzięki swojej sprężystej teksturze, świetnie wchłaniają smaki marynaty i po ugrillowaniu stają się niezwykle aromatyczne. Lubię marynować je w sosie sojowym z czosnkiem i imbirem, co nadaje im azjatycki twist.
Jak grillować warzywa, by nie były suche i nudne? Sekret tkwi w przygotowaniu
Często słyszę pytanie: "jak przygotować warzywa, żeby nie były suche?". Mój sekret tkwi w kilku prostych krokach:
- Marynowanie to podstawa: Zawsze marynuję warzywa przed grillowaniem. Baza to dobra oliwa z oliwek, która zapobiega wysychaniu i nadaje smak. Do tego dodaję sos sojowy (dla umami), odrobinę octu balsamicznego (dla kwasowości), a czasem miód lub syrop klonowy (dla słodyczy i karmelizacji). Nie zapominam o świeżych ziołach, czosnku i przyprawach!
- Odpowiedni czas marynowania: Delikatne warzywa, jak szparagi czy pieczarki, potrzebują 15-30 minut. Twardsze, jak bataty czy kalafior, mogą poleżeć w marynacie nawet godzinę.
- Krojenie ma znaczenie: Warzywa kroję na odpowiednie, nie za małe kawałki. Zbyt cienkie plastry szybko wyschną i łatwo spadną z rusztu. Grubsze kawałki zachowają soczystość i będą łatwiejsze do obrócenia.
- Kontrola temperatury: Grilluję warzywa na średnim ogniu, często obracając, aby równomiernie się upiekły i delikatnie skarmelizowały, a nie spaliły.

Serowa uczta: co położyć na ruszt zamiast halloumi?
Sery to absolutny hit wegetariańskiego grilla. Ich kremowa konsystencja i intensywny smak potrafią zachwycić każdego. Chociaż halloumi jest królem, warto poznać inne, równie pyszne alternatywy.
Halloumi i oscypek: jak grillować sery, by miały idealną konsystencję?
Halloumi to mój absolutny faworyt na grillu. Jego wysoka temperatura topnienia sprawia, że nie rozpływa się na ruszcie, a staje się pięknie złocisty i chrupiący z zewnątrz, a miękki i lekko ciągnący w środku. Grilluję go po prostu pokrojonego w plastry, bez żadnej marynaty, po około 2-3 minuty z każdej strony, aż pojawią się charakterystyczne brązowe paski. Ważne, by nie grillować go zbyt długo, bo może stać się gumowaty.
Oscypek, czy inne wędzone sery góralskie, to kolejna doskonała propozycja. Jego słony, wędzony smak idealnie komponuje się z lekko słodkimi dodatkami, takimi jak żurawina czy miód. Grilluję go podobnie jak halloumi, krótko z każdej strony, aż będzie ciepły i lekko miękki. Pamiętaj, aby nie kłaść go bezpośrednio na mocnym ogniu, aby się nie przypalił.
Camembert w nowej odsłonie: pomysły na serowe pakiety z folii
Camembert to ser, który na grillu najlepiej sprawdza się w folii. Dzięki temu nie rozpływa się, a staje się cudownie kremowy i aromatyczny. Oto mój ulubiony sposób na grillowanego camemberta:
- Przygotuj kawałek folii aluminiowej, na tyle duży, by owinąć cały ser.
- Na środku folii połóż krążek camemberta.
- Na serze ułóż ulubione dodatki: świeże zioła (rozmaryn, tymianek), ząbki czosnku, suszoną żurawinę, orzechy włoskie, a na koniec skrop miodem lub syropem klonowym.
- Szczelnie zawiń ser w folię, tworząc pakiet.
- Grilluj na średnim ogniu przez około 10-15 minut, obracając raz na jakiś czas, aż ser będzie całkowicie miękki i płynny w środku. Podawaj z chrupiącym pieczywem.
Wegańska alternatywa, która zaskoczy wszystkich: sekrety grillowanego tofu
Dla wegan i tych, którzy chcą spróbować czegoś nowego, grillowane tofu to fantastyczna opcja. Polecam szczególnie tofu wędzone, które ma już w sobie charakterystyczny smak. Kluczem do sukcesu jest odpowiednie przygotowanie:
- Odsączanie: Tofu, zwłaszcza naturalne, należy dobrze odsączyć z nadmiaru wody. Możesz je zawinąć w ręcznik papierowy i obciążyć na około 30 minut.
- Krojenie: Kroję tofu w grube plastry lub kostki, aby łatwo było je grillować i obracać.
- Marynowanie: To najważniejszy krok! Tofu samo w sobie ma neutralny smak, więc to marynata nadaje mu charakter. Moja ulubiona to połączenie sosu sojowego, startego imbiru, czosnku, odrobiny oleju sezamowego i syropu klonowego. Marynuję tofu minimum godzinę, a najlepiej kilka godzin, a nawet całą noc.
- Grillowanie: Grilluję tofu na średnim ogniu, aż będzie złociste i chrupiące z każdej strony. Można je też lekko posmarować resztką marynaty podczas grillowania.
Moc smaku: 3 marynaty, które odmienią każde danie z grilla
Jak już wspomniałam, marynaty to absolutny klucz do sukcesu wegetariańskiego grilla. To one nadają warzywom, serom i tofu głębię smaku, zapobiegają wysychaniu i sprawiają, że nawet najprostsze składniki stają się prawdziwą ucztą. Bez dobrej marynaty wege grill byłby po prostu nudny! Bazuję na oliwie z oliwek, sosie sojowym, occie balsamicznym, miodzie lub syropie klonowym, a do tego dodaję całe mnóstwo ziół i przypraw.
Marynata ziołowo-czosnkowa: uniwersalna baza do warzyw i serów
Ta marynata to klasyk, który sprawdzi się niemal do wszystkiego. Jej uniwersalność polega na prostocie i świeżości składników.
-
Składniki:
- 4 łyżki oliwy z oliwek
- 3 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
- 1 łyżeczka suszonych ziół prowansalskich (lub świeżego rozmarynu i tymianku)
- Sól i świeżo zmielony czarny pieprz do smaku
- Przygotowanie: Wszystkie składniki dokładnie wymieszaj w miseczce.
- Zastosowanie: Idealna do cukinii, papryki, bakłażana, pieczarek, szparagów oraz serów takich jak halloumi czy feta.
Marynata na bazie sosu sojowego i miodu: azjatycki smak dla odważnych
Jeśli szukasz czegoś z nutą egzotyki, ta marynata przeniesie Cię w kulinarną podróż do Azji.
-
Składniki:
- 3 łyżki sosu sojowego (najlepiej jasnego)
- 1 łyżka miodu lub syropu klonowego
- 1 łyżka octu balsamicznego (lub ryżowego)
- 1 cm świeżego imbiru, startego
- Szczypta płatków chili (opcjonalnie)
- Przygotowanie: Połącz wszystkie składniki i dokładnie wymieszaj, aż miód się rozpuści.
- Zastosowanie: Fantastyczna do tofu, boczniaków, papryki, cebuli i cukinii. Nadaje potrawom słodko-słony smak umami.
Marynata z wędzoną papryką: jak uzyskać dymny aromat bez wędzenia?
Chcesz, aby Twoje wegetariańskie dania miały dymny posmak, niczym z prawdziwej wędzarni? Wędzona papryka to Twój sprzymierzeniec!
-
Składniki:
- 4 łyżki oliwy z oliwek
- 1-2 łyżeczki wędzonej papryki (słodkiej lub ostrej, w zależności od preferencji)
- 2 ząbki czosnku, drobno posiekane
- Pół łyżeczki kuminu (kminu rzymskiego)
- Szczypta chili w proszku (dla pikantności)
- Przygotowanie: Wymieszaj wszystkie składniki, tworząc gęstą pastę.
- Zastosowanie: Doskonale pasuje do steków z kalafiora, batatów, pieczarek portobello, tofu i bakłażana. Wędzona papryka w magiczny sposób nadaje potrawom głęboki, dymny aromat, bez konieczności używania wędzarni czy specjalnych wiórków.
Kreatywne szaszłyki wegetariańskie: jak łączyć składniki?
Szaszłyki to kwintesencja grillowania kolorowe, łatwe do przygotowania i idealne do eksperymentowania ze smakami. Pozwalają na kreatywne łączenie warzyw, serów i alternatyw mięsnych.
Przepis na kolorowe szaszłyki z tofu, papryką i cebulą
Te szaszłyki to prawdziwa uczta dla oczu i podniebienia. Są sycące, pełne smaku i pięknie prezentują się na talerzu.
-
Składniki:
- 200 g tofu wędzonego, pokrojonego w kostkę
- 1 czerwona papryka, pokrojona w kwadraty
- 1 żółta papryka, pokrojona w kwadraty
- 1 czerwona cebula, pokrojona w grube ćwiartki
- 1 mała cukinia, pokrojona w grube plastry
- Marynata ziołowo-czosnkowa (przepis powyżej)
- Drewniane patyczki do szaszłyków (wcześniej namoczone w wodzie)
-
Przygotowanie:
- Tofu i pokrojone warzywa włóż do miski. Zalej marynatą ziołowo-czosnkową i dokładnie wymieszaj. Odstaw na minimum 30 minut (a najlepiej godzinę) do lodówki.
- Na namoczone patyczki nabijaj naprzemiennie kawałki tofu, papryki, cebuli i cukinii, tworząc kolorowe kompozycje.
- Grilluj szaszłyki na średnim ogniu przez około 10-15 minut, regularnie obracając, aż warzywa będą miękkie, a tofu złociste.
Słodko-słone połączenie: szaszłyki z halloumi i owocami
To połączenie smaków, które zawsze zaskakuje i zachwyca. Słony halloumi doskonale komponuje się ze słodyczą owoców, tworząc niezapomniane doznania.
-
Składniki:
- 200 g sera halloumi, pokrojonego w kostkę
- 1 świeży ananas, pokrojony w kostkę
- 2 brzoskwinie (lub nektarynki), pokrojone w cząstki
- 1/2 czerwonej cebuli, pokrojonej w grube ćwiartki
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżka miodu
- Szczypta chili (opcjonalnie)
- Drewniane patyczki do szaszłyków
-
Przygotowanie:
- W małej miseczce wymieszaj oliwę, miód i chili.
- Na patyczki nabijaj naprzemiennie kawałki halloumi, ananasa, brzoskwini i cebuli.
- Szaszłyki posmaruj delikatnie miodową marynatą.
- Grilluj na średnim ogniu przez około 8-12 minut, obracając, aż halloumi będzie złociste, a owoce lekko skarmelizowane.
Gotowe rozwiązania: co kupić, gdy brakuje czasu na przygotowania?
Wiem, że czasem po prostu brakuje czasu na długie przygotowania i marynowanie. Na szczęście rynek oferuje coraz więcej gotowych, pysznych alternatyw, które uratują każdy spontaniczny wege grill!
Przegląd roślinnych kiełbasek i burgerów dostępnych na polskim rynku
Polski rynek wege produktów rośnie w siłę, oferując szeroki wybór gotowych rozwiązań na grilla. To świetna opcja, gdy chcemy szybko przygotować coś smacznego i sycącego:
- Kiełbaski wegetariańskie i wegańskie: Dostępne są w wielu wariantach, często na bazie białka pszennego (seitanu), białka sojowego lub grochowego. Niektóre z nich doskonale imitują smak i teksturę tradycyjnych kiełbasek, inne mają swój unikalny, ziołowy charakter. Warto spróbować kilku marek, aby znaleźć swojego faworyta.
- Burgery roślinne: To prawdziwy hit! Znajdziemy burgery z buraka, soczewicy, grochu, grzybów, a także te, które w smaku i konsystencji są bardzo zbliżone do mięsnych (np. na bazie białka grochowego). Są idealne do bułek z ulubionymi dodatkami i sosami.
- Szaszłyki z seitanu lub warzyw: Coraz częściej w sklepach pojawiają się gotowe szaszłyki, już zamarynowane i gotowe do położenia na ruszt. To super wygodne rozwiązanie, gdy liczy się każda minuta.
Na co zwracać uwagę, wybierając gotowe produkty wege na grilla?
Wybierając gotowe produkty, zawsze kieruję się kilkoma zasadami, aby mieć pewność, że wybieram to, co najlepsze:
- Skład: Zawsze czytam etykiety. Szukam produktów z jak najprostszym składem, bez zbędnych wypełniaczy i konserwantów. Im krótsza lista składników, tym lepiej.
- Wartości odżywcze: Zwracam uwagę na zawartość białka (szczególnie w kiełbaskach i burgerach) oraz tłuszczu i soli.
- Sposób przygotowania: Upewnij się, że produkt nadaje się do grillowania. Niektóre są przeznaczone tylko do smażenia na patelni.
- Opinie innych użytkowników: Przed zakupem nowego produktu często sprawdzam recenzje online. To dobry sposób, aby dowiedzieć się, czy produkt jest smaczny i czy spełnia oczekiwania.
Idealne dodatki: co podać obok grillowanych dań?
Nawet najlepsze grillowane warzywa czy sery potrzebują odpowiedniego towarzystwa. Idealne dodatki potrafią dopełnić posiłek, dodać mu świeżości i sprawić, że będzie kompletny. Dla mnie to równie ważny element wegetariawnego grilla, co same dania z rusztu.
Lekkie i świeże sałatki, które idealnie dopełnią smak grilla
Lekkie i chrupiące sałatki to obowiązkowy element każdego grilla. Stanowią idealną równowagę dla często bardziej sycących dań z rusztu:
- Sałatka grecka: Klasyka, która zawsze się sprawdza. Świeże warzywa, słona feta (lub wegańska alternatywa), oliwki i aromatyczny sos na bazie oliwy i oregano to strzał w dziesiątkę.
- Sałatka z rukolą, suszonymi pomidorami i orzechami: Prosta, ale pełna smaku. Gorzka rukola, słodkie suszone pomidory i chrupiące orzechy (np. piniowe) z dressingiem balsamicznym.
- Coleslaw w lżejszej wersji: Zamiast ciężkiego majonezu, użyj jogurtu naturalnego lub wegańskiego majonezu. Świeża kapusta, marchewka i jabłko to pyszne i orzeźwiające połączenie.
Domowe sosy i dipy: przepis na idealny sos czosnkowy i hummus
Dobre sosy i dipy potrafią całkowicie odmienić smak grillowanych potraw. Moje dwa ulubione, które zawsze przygotowuję, to sos czosnkowy i hummus:
Idealny sos czosnkowy na bazie jogurtu:
-
Składniki:
- 200 g jogurtu naturalnego (lub wegańskiego)
- 2-3 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
- 1 łyżka posiekanego świeżego koperku lub natki pietruszki
- Sok z połowy cytryny
- Sól i pieprz do smaku
- Przygotowanie: Wszystkie składniki dokładnie wymieszaj i odstaw na minimum 15 minut do lodówki, aby smaki się przegryzły.
Domowy hummus:
-
Składniki:
- 1 puszka ciecierzycy (400 g), odsączona i przepłukana
- 2 łyżki pasty tahini
- 2 ząbki czosnku
- Sok z 1 cytryny
- 3-4 łyżki zimnej wody
- 2 łyżki oliwy z oliwek (plus dodatkowo do podania)
- Sól i kumin do smaku
- Przygotowanie: Wszystkie składniki (oprócz dodatkowej oliwy) zmiksuj w blenderze na gładką masę. W razie potrzeby dodaj więcej wody, aby uzyskać pożądaną konsystencję. Podawaj skropiony oliwą i posypany papryką.
Grillowane pieczywo: jak urozmaicić chleb i bułki?
Grillowane pieczywo to prosty, ale niezastąpiony dodatek. Może być bazą dla sosów, dipów lub po prostu pyszną przekąską:
- Oliwa z ziołami i czosnkiem: Pokrój bagietkę lub ulubiony chleb w grube kromki, posmaruj oliwą wymieszaną z czosnkiem i świeżymi ziołami (rozmaryn, oregano) i grilluj, aż będzie chrupiące.
- Masło ziołowe: Zmiękczone masło wymieszaj z posiekaną natką pietruszki, czosnkiem i odrobiną soli. Posmaruj nim pieczywo przed grillowaniem.
- Grzanki do sałatek: Grillowane kawałki pieczywa pokrój w kostkę i dodaj do sałatek, aby nadać im chrupkości.
- Z hummusem: Ciepłe, grillowane pieczywo to idealne towarzystwo dla domowego hummusu.
Unikaj błędów: jak grillować wegetariańsko bez wpadek?
Nawet najbardziej doświadczonym grillmasterom zdarzają się wpadki. Na szczęście, w przypadku wegetariańskiego grilla, większość błędów jest łatwa do uniknięcia, jeśli znamy kilka podstawowych zasad. Chcę podzielić się z Tobą moimi doświadczeniami, aby Twój grill był zawsze perfekcyjny.
Problem spadających warzyw: jak prawidłowo kroić i układać składniki?
Jednym z najczęstszych problemów, z którymi się spotykam, jest to, że warzywa spadają z rusztu. To frustrujące i łatwe do uniknięcia:
- Krój na odpowiednie kawałki: Zbyt małe lub zbyt cienkie kawałki warzyw (np. cebuli, pieczarek) łatwo prześlizgują się przez szczeliny rusztu. Kroję je na grubsze plastry, ćwiartki lub większe kawałki, które stabilnie leżą na ruszcie.
- Używaj szaszłyków: To najprostsze rozwiązanie! Nabijaj warzywa na patyczki, co nie tylko zapobiega ich spadaniu, ale też ułatwia obracanie.
- Specjalne kosze do grillowania: Jeśli grillujesz dużo drobnych warzyw, takich jak pomidorki koktajlowe czy drobno pokrojona papryka, zainwestuj w specjalny kosz do grillowania. Dzięki niemu warzywa równomiernie się pieką i nie spadają.
- Układaj prostopadle do rusztu: Długie warzywa, takie jak szparagi czy plastry cukinii, układaj prostopadle do prętów rusztu, aby miały większą powierzchnię podparcia.
Przeczytaj również: Pizza wegetariańska: Odkryj najlepsze dodatki i sekrety smaku
Zbyt krótki czas marynowania: dlaczego cierpliwość jest kluczem do smaku?
Kolejny błąd, który widzę, to zbyt krótki czas marynowania. W pośpiechu często zapominamy, że to właśnie marynata nadaje głębię smaku i sprawia, że wegetariańskie dania są tak pyszne. Cierpliwość w tym przypadku jest kluczem do sukcesu!
- Warzywa: Delikatne warzywa, takie jak szparagi czy pieczarki, potrzebują minimum 15-30 minut. Twardsze, jak bataty, kalafior czy bakłażan, powinny marynować się co najmniej godzinę, a najlepiej 2-3 godziny.
- Sery: Halloumi i oscypek nie wymagają marynowania, ale jeśli chcesz dodać im smaku, wystarczy 15-20 minut w ziołowej oliwie.
- Tofu: To absolutny rekordzista pod względem potrzeby marynowania. Neutralne tofu potrzebuje minimum 2-3 godzin, a najlepiej całej nocy w lodówce, aby w pełni wchłonąć smaki marynaty i stać się aromatyczne.
Pamiętaj, że im dłużej składniki marynują się w aromatycznej mieszance, tym głębszy i bogatszy będzie ich smak po ugrillowaniu. Nie spiesz się to się opłaci!
